Z wielu zdań, które o. Józef wypowiedział, najbardziej utkwiło mi w pamięci: „Pamiętaj, Marek, aby pieniądze nigdy nie były przeszkodą w zbliżaniu się do Pana Boga”.
Dzięki o. Józefowi mogłem w 2001 r. przeżyć cztery tygodnie Ćwiczeń Duchownych w Wolborzu. Początkowo miał to być pierwszy tydzień. Ale już na samym początku zaczęły się przeszkody, między innymi brak pieniędzy.  Gdy podzieliłem się moim utrapieniem z o. Józefem i pragnieniem, że chciałbym odbyć cztery tygodnie Ćwiczeń, Ojciec zaproponował, abym przeżył na razie drugi tydzień, a zapłacę jak będę mógł. A jeśli nie będę mógł, to zapłacę przez modlitwę. W ten sposób przeżyłem cztery tygodnie Ćwiczeń.
Po roku mój młodszy syn również odbywał Ćwiczenia Duchowne. Gdy pojechałem po niego i chciałem uregulować zapłatę, o. Józef powiedział, że nie ma mowy o płaceniu, bo ja poprzez różne posługi już zapłaciłem...
Marek